REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
DiffretAngle
obserwuj
utworzony : 10 lutego 2020 15:19
ostatnie logowanie : 25 listopada 2020 00:38  |  Status: online
imię i nazwisko :
email :ukryty
miasto :
rok urodzenia :brak danych
ulubiona drużyna :
ulubiony zawodnik :
ulubione rozgrywki :

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Guardiola przyniósł rozczarowanie. W City mocno ryzykują
24.11.2020 18:32
devious666 | 24.11.2020 13:24

Jeszcze 2 czynniki - W City od 2 lat, a może i 3 kontuzje wyznaczają szpitalny rytm sezonu. I to jeszcze zanim to się stało "modne" przez covida i kalendarz. Szeroka kadra City, potrafiła mieć 1/3 graczy kontuzjowanych w tym sporą cześć podstawowej jedenastki. Stabilizacji, zwłaszcza w obronie to nie sprzyja.

Co do zakupów, jest jeszcze jeden czynnik. Kto kupuje.
Jeśli z Romy, Wolfsburga, Lyonu zawodnika kupuje Astonvilla, Inter, Wolves, czy BVB, to kwoty są normalne, na poziomie budżetów kupców, choć zawodnicy  bywają ciekawi.
MU, City, PSG, Real, Barca wiadomo było od lat, że to kluby super zamożne i ceny dla nich często za tych samych zawodników zaczynały się od x2. Za zawodników ryzykownych, którzy zaledwie mogli wypalić płacono olbrzymie kwoty.
Barca wypadła właśnie z tego grona. Może nawet w perspektywie kilku sezonów i chudych lat, do dobrze.
Ale City ery Pepa- tak naprawdę Stones i Walker byli szaleństwem. Ale wiadomo - homegrown. Co do przekonania do Stonesa nie podejrzewam by Pep nalegał na jego transfer.To ani gracz w "typie" Pepa i ze zbyt widocznymi mankamentami. Niestety "homegrown".

W ogóle ca czasów Guardioli, City nie umie przeprowadzić transferów, jak to ująłeś zgrabnie "decydujących". Wszystko to wygląda jakby był plan A, negocjujemy, a w końcu bierzemy zawodnika plan B, za kasę, albo blisko takiej, jaką zakładaliśmy zapłacenie max, za tego który miał być planem A. Słowem nie jest ani oszczędnie, ani przekonująco.
Nie są to źli zawodnicy, ale wcale takich bezwzględnych gwiazd swoich pozycji, piłkarzy których ludzie wrzucali bez wahania do 2-3 najlepszych na swojej pozycji na wyspach a może i w świecie, City chyba nie miało wśród transferów za Pepa.:
- Mahrez może miał być takim, ale już w kolejnym sezonie po mistrzowskim Licester, był słabszy. I z takiej oceny na poziomie 2-3 PS BPL się nie mieścił. Do MC poszedł rok później.
- Jesus? Kupowano go jako młodego, hot prospekt, ale młodziana z Brazyli.
- Bernardo Silva był na pewno gwiazdą w momencie przyjścia do MC. W momencie transferu zastanawiano się, czy zgarnie go Barca, Real, a może PSG.
Na pewno świetnym transferem był Ederson.

Transferów jest wiele, ale wszystko to zawodnicy dobrzy ale tylko tyle. Bez tych "kół zamachowych". Wiadomo że managerowie układają jakąś listę zawodników, których chcą dostać, a negocjuje dyrekcja sportowa i mam wrażenie, że ta z City nie jest zbyt dobra, bo oprócz tego, że nauczyła wszystkich jak ta Barcelońska, nauczyła że płaci spokojnie z "narzutem" dla bogatych, to jeszcze płaci tak za zawodników nie wybitnych. Może lepiej by City wyszło, wydając 2-3 razy po blisko 100 mln za graczy wybitnych, niż tylko budując solidność.
Tymczasem taki Liverpool w czasie Kloppa, z topu zawodników kupił co najmniej 2 - Beker i Vad Dijk.

Teraz sporo zależy od tego co "odziedziczyłeś", a Guardiola dostał drużynę, która w LM była memem na tle niezbyt wybieganego Realu.
Było w niej do zmiany wiele, a względem zmiany stylu jeszcze więcej. Stąd uważam tak wiele transferów, bo City wykorzystał po prostu pieniądze, by to co inne drużyny rozkładają na lata - odbudowę, odmłodzenie kadry, zrobić w 2 sezony. Budował się na filarach jakimi byli De Bruyne, Aguero, Kompany, Silva, Fernandinho. Zobacz jakim szrotem był ich skład w sumie. Jak wielkie mieli potrzeby. Ciężko było w ogóle kogoś sprzedać  stamtąd, poza Hartem. I tu dochodzimy do Clue. Pep nie wybrał, nie potrafiono mu ściągnąć wielkich gwiazd, poza 2.
Spora rzesza graczy sprowadzonych zawiodła, lub była długimi momentami kontuzjowana. Najlepszy sezony to te, kiedy miał skład szeroki i zdrowy, a jedynym problemem był np. LO po kontuzji Mendy'iego.

Pytanie jest takie. Czy zawodnicy po tylu sezonach, nie są managerem zmęczeni. Czy potrafi ich zmotywować do takiego wysiłku, czy zdrowie dopisze (a wszyscy jęczą o terminarz, więc to nie przypadek. Barca ma 12 kontuzjowanych zawodników, w tym 3/4 pierwszego składu ciężko, co najmniej po kilka miesięcy).
Czy nowa twarz/nowa miotła na ławce, mogła by zespołowi dodać wigoru? A może trzeba transferu lidera - napastnika bramkostrzelnego/kogoś kto rozegra piłkę w środku pola i odciąży De Bruyna?
To już inna diagnoza.
artykuł: Real bez kluczowych zawodników z Interem
24.11.2020 16:55
_tripletta_ | 24.11.2020 15:46
Ale Cię piecze. Sprawdź sobie tamte składy kto był bez większej ilości graczy pierwszej XI.
artykuł: Kiedy narzekasz na rok 2020 w swoim wydaniu, pomyśl o Barcelonie
23.11.2020 18:09
Może tak sobie kazał los zapłacić, za to, że trafił się Messi. W końcu z nim, przez 15 lat, klub zdobył tyle trofeów, co przez pozostałe 106 lat historii niema, więc może to jakaś "sprawiedliwość" losu?
artykuł: Problemy Barcy. Pique i Roberto wypadają na wiele tygodni
22.11.2020 17:58
vircom | 22.11.2020 16:52
gdyby głupota była śmiertelna, to możesz mi wierzyć, nie miałby kto napisać twojego posta.
artykuł: Barcelona przegrała w szlagierze, duży błąd ter Stegena!
22.11.2020 01:00
A ja bym się nawet do Ter Stegena nie czepiał jako jedynego - ten błąd miał 3 ojców. Roberto który wyszedł do piłki a w ostatnim momencie się uchylił, przez co ta, nabiła się na "sęka" Piqe i zamiast przechwytu zrobiła się niebezpieczna sytuacja i w końcu ostatnia faza - Ter Stegen miał mniej więcej równy odstęp do bramki i do Carrasco. Piłkę musną ale tak niefortunnie, że przeszła mu pod udem, wręcz ułatwiło to przyjęcie Carrasco.
Ale jakie miał opcje? Biec do bramki jak się wszystko zadziało? Ścigałby się z piłką, w czacie jaki Carrasco byłby potrzebny na dobiegnięcie, opanowanie i oddanie spokojnego strzału, bo nikogo innego w zasięgu nie było o czym świadczy rozpaczliwy wślizg Lengleta.
Mógł ryzykować kartkę i spróbować bark w bark ale szczerze w tym momencie już było pozamiatane w akcji. Może, faktycznie zdążyłby do strzału, może Carrasco biegłby na bramkę do ostatniego momentu, zanim Lenglet nie utrudniłby mu strzału i zrobiło się bardziej klasyczne 1:1, ale to wszystko czcze domysły. Fakty są takie że miał 20 m za plecami pustą bramkę, jakieś 15 do piłki i spróbował wybić ją na aut chociaż.

Co do meczu : chaotyczne 10-15 pierwszych minut, później obie strony zaczęły układać grę i wydawało się że Barca przejmie kontrolę, bo zakładała wysoko zwykle skuteczny pressing, jakieś 30 minut przekonywała że może coś ugrać. Zwłaszcza że pressing Atletico dość łatwo mijany i robiło się miejsce z przodu.
Niestety ciąg przypadków ustawił później dla Barcy mecz - upadek na ramię przez Dembele, chwila dekoncentracji w ostatnich minutach doliczonego czasu pierwszej połowy, kontuzja Pique, zmarnowana szansa na przypadkowe wyrównanie Lengleta. II połowa w zasadzie pod kontrolą Atletico, które ze 2 -3 razy docisnęło śrubę, ale grało raczej bezpiecznie.
Barcelonie zabrakło szczęścia w tej sytuacji, ale też wywinęła się. Dziś według standardów sędziego powinien być karny dla Atletico, bo Lenglet zdecydowanie lżej niż Casemiro w klasyku, ale przez nogę Felixa we własnym polu karnym. Sędzia wszystkie drobne błędy na korzyść Barcy dziś - a to jakiś aut, a to pośliźnięcie Coutinho jako faul... drobiazgi drobiazgami, ale karny być powinien na moje "pierwsze oko".
Całościowo dziś Barca poza 30 minutami słabsza, popełniła błąd kardynalny, za wolna w konstrukcji, bez pomysłu, a zmiany trenera w zespole który nie ma pomysłu jak dostarczyć strzelcom piłkę, to usunięcie wszystkich kreatywnych piłkarzy i wpuszczenie napastników/skrzydłowych "na aferę", jak z Realem. To się nie mogło udać.

Gratulacje Atletico.
artykuł: Messi znowu wybuchł w rozmowie z dziennikarzami!
19.11.2020 20:22
Po zwalczeniu Jetlagu?
Po pokonaniu 6 stref czasowych, "zwalczenie" Jetlagu potrwa ponad dzień, zwykle półtora. Tak nawet wynika z badań gdzieś. To jak się zacznie przygotowywać do meczu w Sobotę to średnio zdąży :)
artykuł: Wielki cios dla Realu Madryt w przerwie reprezentacyjnej
18.11.2020 23:02
Ja prd takie sezony. Mogli tamten sezon skrócić, dograć tylko LM, a do tego dać się przygotować. Teraz efekt jest taki, że większość zawodników nie grała 2-3 miesiące, potem zryw na 3 miechy, potem 2 tygodnie odpoczynku i znów maraton co 3 dni. Pod koniec sezonu, to we wszystkich drużynach będą grali juniorzy z 2-3 zespołów, bo taka sieczka się odwala że szkoda gadać.
artykuł: Mbappe może podpisać nową umowę z PSG. Gwiazda stawia warunek!
16.11.2020 22:54
RaulMadrid | 16.11.2020 02:52

Jak Realowi bodaj Cadiz urwał punkty, to się śmiałem, że to dowód jak bardzo wyrównana jest La Liga. Budżet Cadiz to wypłata Ramosa, a jednak się udało. Nie przewidziałem, że to ironiczne i prześmiewcze hasełko, które sparodiowałem, powtarzane onegdaj przez fanów BPL znów powróci do łask.

Ledwie 2 miesiące później i ktoś pisze, że totalne zaćmienie jakim był oklep 2-7 zebrane przez Liverpool i cała tamta kolejka z resztą, z wynikami MU i MC znów są dowodem na potęgę BPL.
Niesłychane.
artykuł: Mbappe może podpisać nową umowę z PSG. Gwiazda stawia warunek!
15.11.2020 17:46
aborur | 15.11.2020 11:06

Dlatego chciałbym zobaczyć Mesiego w MCity (dla niego wystarczy okres zimowy od listopada do marca) odechciało by mu się grać przy 0 lub 5 c* w deszczu.

http://aliez.me/video   /185552/0pnpa2a0/
No w hiszpanii to deszczu nie widzieli. Zapewne to przypadek że w tamtym sezonie, Celta grała pauzowała bo im sztorm zerwał dach stadionu. To angielska "bryza" była.
Dodam też, że zapewne La Liga z powodu swojego wielkiego bogactwa, tylko z przekory zakazuje przygotowywać idealne murawy jak w angli, więc Messi w Hiszpani grywa na kartofliskach rekreacyjnie :

https://deadspin.com/barcelona-pl ayed-a-game-on-one-of-the-worst-pit ches-you-1828629286

"Dlatego uważam Cristiano Ronaldo za lepszego zawodnika niż Messiego bo był w MU i sobie bez żadnego problemu poradził,"
Właśnie dlatego Messi przeciw angielskim top-6 drużyn 26 goli strzelił w  46 meczy.
Jedyni którzy mają więcej :
Sergio Aguero – 53 goals in 75 games
Jamie Vardy – 32 goals in 50 games
Ronaldo - 28 goals in 79 games
Eden Hazard – 27 goals in 80 games

Fajnie jak takie buńczuczne twierdzenia przegrywają z faktami.
artykuł: Nieoczekiwany kandydat do zastąpienia Ramosa
15.11.2020 01:07
RaulMadrid | 14.11.2020 20:47
Proste to nie będzie, bo na Francuza to się czai ze 4-5 klubów. PSG, Liverpool, MU, Real, może Juventus...
Wszystkie zdesperowane. Jak będzie obowiązywała klauzula, to a tak zdaje się, ma być, to zdecyduje to, kto do swojej drużyny przekona projektem i kontrakt. Tu PSG ma fory, bo pewnie jest w stanie zapłacić najwięcej.
artykuł: Mbappe może podpisać nową umowę z PSG. Gwiazda stawia warunek!
14.11.2020 18:10

FCHollywood | 14.11.2020 17:09

"Ten co sobie nie radzi w reprze Argentyny nastukał tych goli najwięcej w grupie w historii LM, czyli na etapie gdzie jeszcze występują słabe drużyny typu Łudogorec."

gole strzelone reprezentacjom z top10 rankingu FIFA przez pięciu, wybranych graczy. Wygląda to następująco.

Messi - 15/71 goli (21%),
Ronaldo - 13/102 gole (13%),
Neymar - 11/64 gole (17%),
Suárez - 8/62 gole (13%),
Lewandowski - 3/63 gole (5%),

Oczywiście gole strzelone ekipom, które w danym momencie znajdowały się w top10 Rankingu FIFA. Dla przykładu: Ronaldo w 2007 roku strzelił dwa gole Belgii, która znajdowała się wówczas na 59 miejscu w rankingu - tego nie zaliczałem, ale w 2016 roku, również strzelił gola Belgii, która wówczas liderowała w tym rankingu, więc to jest wzięte pod uwagę.

"Co za różnica czy Kylian nastuka goli Huesce, czy musztardzie Dijon. Jedna i druga liga, to liga farmerska do bicia rekordów. Gdyby było inaczej, to złoty but byłby w ekipie z Francji każdego roku."

Najwięcej G+A od 2000/2001 liga, LM, puchary, repra
00/01 - Rivaldo 46
01/02 - Raul 42
02/03 - Henry 60
03/04 - Henry 55
04/05 - Makaay 51
05/06 - Ronaldinho 50
06/07 - Totti 47
07/08 - Ronaldo & Toni 50
08/09 - Messi 56
09/10 - Messi 58
10/11 - Messi 77
11/12 - Messi 104
12/13 - Messi 76
13/14 - Ronaldo 68
14/15 - Messi 88
15/16 - Suarez 81
16/17 - Messi 72
17/18 - Messi 63
18/19 - Messi 71
19/20 - Lewandowski 65

ani trochę nie ma znaczenia, że w tym samym czasie kiedy pojawiły się te rekordy, La Liga tłukła kolejne LM i ME, a Hiszpania wygrywała ME i MŚ.

Jak ktoś jest kartoflem zielonym z nienawiści, to nic mu nie pomoże.
artykuł: Media: Barcelona odkryła kolejny wielki talent w swojej akademii
12.11.2020 21:30
A jest jeszcze kilku zdolnych graczy z potencjałem w szkółce i na wypożyczeniach, lub sprzedanych z opcją odkupu.
Moriba, Busquets. Chciałbym by Neto odszedł robiąc miejsce Peni by ten zrobił miejsce w Barcy B Tenasowi.
artykuł: "Czy on ma dzieci?" Aubameyang odpowiada na krytykę!
12.11.2020 21:27
Tu akurat Kroos wyszedł na dziada typu "za moich czasów, to kolorowe korki się nosiło jak się było królem strzelców, a różowy był dla dziewczyn"... śmieszne w ustach gościa ledwie 30-letniego.
artykuł: Na taki Der Klassiker czekaliśmy! Świetny Lewandowski!
09.11.2020 21:45
Według wskaźnika fairness portalu infogoal, jeden z najbardziej "niesprawiedliwych", lub inaczej mało prawdopodobnych wyników kolejki, we wszystkich ligach europy. 64,5% z przebiegu gry.
Borussia miała w nim wskaźnik 1.27 przewidywanego straconego gola xGA. W ogóle w lidze broni bardzo dobrze - średnio 1.21 xGA. Bayern strzelał gole z szans, z których wpada statystycznie 4, 5 i 7% strzałów. Sama Borussia wypracowała xG na poziomie 2.40 czyli niemal 2 razy lepsze szanse niż Bayern.
Ten nieuchwytny czynnik to indywidualności, ale samo to jest niezłe.
artykuł: Wzruszający film na cześć zmarłego trenera Barcy. Gwiazdy uczciły pamięć
09.11.2020 21:37
DURRRR | 09.11.2020 14:49

"z takim składem to i Czesiu Michniewicz by zdobył mistrzostwo na lajcie"

Rok później, niejaki Martino, z tym składem wzmocnionym o niejakiego Neymara, z niejakim trudem wywalczył 2 miejsce i 70-kilka punktów.
artykuł: Zinedine Zidane bierze winę na siebie
09.11.2020 21:34
Tylko porozmawiajmy o opcjach. Nie żebym był wielkim obrońcą myśli ZZ, bo jak napisaliście, trener powinien mieć nawet sztab, by jakieś nowości wypracować...
Ale tu pierwsza rzecz, że nie było de facto okresu przygotowawczego przez Covid. 2 Piłkarze są albo bardzo młodzi jak zauważyliście, albo doświadczeni i syci. Nie ma takich w sile wieku, najlepszym okresie, a jednocześnie na świeżo w drużynie. Każdy młody jak przyjdzie, będzie w zestawieniu z innymi młodziakami popełniał błędy i to hurtem. Pamiętam Busquetsa pierwsze classico i od razu czerwo w 40 minucie i zupełnie głupiej sytuacji. Takie coś trzeba przetrwać, zaufać, wkalkulować te błędy, ale do tego reszta musi nie zawodzić,a sezon znów z powodu terminarza jest taki, że nie można dać trzonowi zespołu 6-7 piłkarzom grać wszystkiego, bo maratonu co 3 dni nikt nie wytrzyma.
Albo Real przeczeka ten okres aż taki trzon z młodymi się uformuje, albo jak z Carvajalem i Casemiro, ogra ich w zespołach gdzie błędy będą skalkulowane, tylko nie ma teraz takiej głębi składu która pozwala na nich czekać.
Trenerowi pozostaje praca, w której nie jest mistrzem i taka w której mistrzem jest - taktyka/motywacja. Jeśli to nie wystarczy, to pewnie po raz pierwszy od 2014 roku mistrzem będzie ktoś inny niż Real/Barca i pewnie znów będzie to Atletico, które po sezonie Felixa wygląda najsolidniej, a Simeone to mistrz taktyki.
artykuł: Real Madryt rozbity na Mestalla
09.11.2020 21:22
AmadeuszDonaldo | 09.11.2020 14:40

v"
AmadeuszDonaldo | 09.11.2020 14:40

"Jesteś jakimś skarbnikeim Barcelony, że taki bzdury piszesz..."
Nie, ale orientuję się co słychać w klubie, co słychać u młodych i jak np. przebiegają negocjacje z młodymi.
W tym czasie, kiedy był temat były na stole przedłużenia kontraktów z kilkoma kluczowymi graczami Barcy B i Juvenilu - Fatim bodaj, na pewno Moribą, z tego co pamiętam De La Fuente, jeszcze ktoś.
Moriba, który ma 17 lat i właśnie awansował do B, a był jednym z najlepszych zawodników UEFA Youth Ligue i spisał się świetnie w PlayyOff o Secunda A, był kluczowym zawodnikiem do utrzymania. Po trudnych negocjacjach i kilku ich zawieszeniach, przedłużono kontrakt za 600 tys euro rocznie i ustalono to na najwyższy próg kontraktu Juniorskiego w Barcelonie. W tym samym czasie City, PSG, Chelsea i ktoś jeszcze z miejsca oferowały mu ponad 1,5 mln, więc jego wola do gry w Barcelonie była widoczna.
Kiedy pojawił się Kubo, wszyscy nastawiali się że wróci do Barcy, rozważano kontrakt na poziomie o ile pamiętam 800 tys. euro. Kubo zażądał 1,5 mln. Jak negocjacje opornie, ale posuwały się do przodu, a miało stanąć na 1,2 mln, sezonie w Barcy B, to ten nagle wrócił do tych 1,5 mln. Później okazało się że dostał 2 mln od Realu i sporą prowizję. Takich pieniędzy nikt nie miał i nie zamierzał oferować, bo jak to by wyglądało, wobec reszty zawodników  w Barcelonie B w tym Moriby.
Całe kalendarium datami musiałbym sobie pogrzebać żeby przypomnieć, ale tak to mniej więcej wyglądało.
Dziś jest taka sytuacja, że nie stać nas na Depaya z pensją 2-3 mln, "na już" więc 2 mln na nastolatka, który może by pograł bo na jego stronie jest Dembele, Trincao, Griezman, Messi... to "trochę" dużo.
Niepodważalne jest natomiast, że podczas negocjacji z Barcą dostał propozycję od Realu i z niej skorzystał, a to już czyni go dla mnie judaszem w bo wychowanek Barcy, chłopak który był tu tak długo, że mówi po katalońsku, może iść gdziekolwiek poza espanyolem i Realem.
To tyle faktów.

"a przychodzi tu taki spec od komina płacowego i prawi jak to dobrze się stało, a prawda jest taka, że stało się źle bo gość ma talent."
Cieszę  się, że nie jesteś osobą decyzyjną, bo nie tylko nie trawię judaszy, ale jeszcze by to oznaczało że kolejne 2 mln + podpis z budżetu, który dziś nie starcza na opłacanie pensji.

"Barcelona trwoniła kasę na każdym kroku, ale żydzili dla Kubo... A ten tekst z judaszem, to nawet szkoda komentować"
Wszyscy trwonią, Barca trwoni, co nie znaczy, że pewnych wartości, jak wierność nie trzeba nagradzać. Wolę dać szansę młodym, którzy nie polecą do Realu. Po roku twoich rządów, wszyscy by uciekli, albo mieli pensje graczy z pierwszego zespołu, a ty byś kolejnym "utalentowanym" dawał podwyżki, bo a nuż odejdą.
Co do judasza - to jak rzuci Cię laska, będzie zdradzać z najbardziej znienawidzonym kolegą, powie że tamtej jest ładniejszy, bo jej da 2 razy lepsze prezenty, to polecam 2 dni ochłonąć, i lecieć po kredy na wyrównanie, ba przebicie, tamtego. Wtedy pogadamy o szanowaniu się, bo mi się wydaje że to by zweryfikowało twoje podejście.

"Myśląc w twoich kategoriach, to gdyby Messi, Iniesta czy Xavi chcieliby większej kasy kiedyś tam gdy przebijali się do pierwszej drużyny to należałoby kopnąć ich  w dupę...  "
A zastanawiasz się czemu dziś są legendami a figo nie? Bo żaden nie odszedł. Negocjowali umowy, czasami nie łatwo, tylko zaciskali zęby by udowodnić wartość w drużynie w której się wychowali, a nie pryskali do największego rywala bo daje im 1 mln więcej w wieku 18 lat. Gdyby tak robili, to dziś byś o nich nie słyszał.
I to nie ja mówię jak Bartuś, ale ty i to zupełnie - nie ważne kasa, nie ważny szacunek. Ponoć ma talent, więc dać mu 2 mln. Duglas też ponoć miał talent. Do dziś spłacamy takich duglasów i innych.
artykuł: Zinedine Zidane bierze winę na siebie
09.11.2020 11:54
Nie no głupie. Który trener jest w stanie przewidzieć, ze 4 obrońcy na 4 zagrają "punktowo" dla rywala?
Są w piłce rzeczy nieprzewidywalne.
I tak jak nigdy taktycznie Zidane'a nie ceniłem (motywator wielki, ale taktyk żaden) - od lat jego Real gra to samo - gęsto w obronie, w miarę na zero z tyłu i z przodu jakaś kontra, wrzutka, stały fragment, przebłysk jakości indywidualnej.
Nie ma tu jakichś niesamowitych schematów, wyróżnika który pozwala Real odróżnić od innych drużyn. Po prostu walczą, minimalizują ryzyka, wykorzystują indywidualności których nie brak. Ale Wszyscy brali tego ZZ z dobrodziejstwem inwentarza i teraz obwinianie go, za indywidualne błędy obrońców jest nie na miejscu. Zwłaszcza, że jakieś rotacje w tym sezonie są potrzebne, bo co 3 dni nie da rady grać nikt.
artykuł: Real Madryt rozbity na Mestalla
09.11.2020 11:49
RaulMadrid | 09.11.2020 01:08

"Perez sie uparl na wynajdowaniu perelek i taki Fede, Case, Kubo, Odegaard naprawde(...)"

Co do Fede, Case to ok - zgoda - oni byli przez Real wynalezieni. Odegaard był na ustach połowy europy za "szczenięcia", więc tu żaden wynalazek. Przebłąkał się przez 3 kluby, żeby wejść na poziom Realu. Natomiast kubo to żaden "wynalazek" tylko najemnior typowy. Gość przeszedł cała la Masię niemal - wszystkie kategorię i jego talent nie był żadnym zaskoczeniem. To że nikt w Barcelonie, nie zgodził mu się płacić 2 mln, tak jak Real, to dobry ruch, bo zbudowałoby się komin płacowy w niższych kategoriach. Natomiast top, że gość po la Massi idzie grać do Realu, bo dostaje milion więcej to już panie poziom judasza dla mnie, ale wciąż żadnych zasług scouta Pereza, jedynie zasobna kieszeń.
artykuł: Niezbędny Messi; Barcelona w drugiej połowie wypunktowała Real Betis
08.11.2020 02:00
d3mentor | 07.11.2020 22:22

Roberto zaskakująco szybko wrócił. Nie doceniłem. Jednak 4:3 :)
Ale wracając do clue - problemem Pique było wykonanie a nie wybór, bo powinien był po prostu sfaulować jeśli nie o0debrał piłki.
Niestety w Barcelonie faulowania taktycznego nie uczą i zawsze mieliśmy tu braki, a i sędziowie ochoczo dają nam takie kartki (Pique w tamtym sezonie po  wznowieniu covidowym - żółta co 2 faule, taki Casemiro 1 na 9. Kto ostrzej gra? No wiadomo).
Masz rację, że popełnił błąd, ale było nim wykonanie a nie wybór, a wobec tamtej sytuacji, oba wybory były złe. Dobrze pracująca drużyna powinna zabezpieczać tyły i w takim ustawieniu mieć co najmniej 1 z DP za linią piłki, by wypełnić dziurę. Najlepiej szybkiego DP, a takiego nie mamy. Niestety Koeman wybrał sobie taką taktykę kosztem kontroli nad piłką a jak widać drużyna nie potrafi zbalansować obrony i ataku.
Przecież to było przy 1:0 dla nas a tu 6 graczy w statycznej sytuacji pod polem karnym rywala, 2 boczni obrońcy w zasadzie na linii środkowej, a 2 ŚO na wysokości koła środkowego. Oni zostają z tym majdanem i przy ich charakterystyce takie pojedynki będą przegrywać i będą popełniać błędy. Jeśli się ich obwinia po całości, to po prostu według mnie spłycanie sytuacji.
Zadaniem Koemana powinno być nauczenie wzajemnej kontroli ustawienia przez naszych graczy, żeby wiedzieli kiedy można bezpiecznie wyjść do przodu nie dając się kopnąć w jaja na wykroku.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
Obecnie nikt cię nie obserwuję.