REKLAMA
REKLAMA
vs
4
:
1
18 września 2012 r.| 20:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaBjorn Kuipers

Relacja

LM: Dynamo bez szans wobec wielkiego PSG

dodał: Piotr Wojciechowski  |  źródło: Francja.goal.pl  |  18.09.2012 22:35
Zwycięstwem gospodarzy 4:1 zakończył się pojedynek na Parc des Princes. Paris Saint-Germain udowodniło swoją wyższość nad gośćmi z Ukrainy i zgarnęło pierwszy komplet punktów w tegorocznej Lidze Mistrzów.

Wystaw noty zawodnikom PSG i Dynama >>

Naszpikowany gwiazdami paryski klub rozbudził we francuskim futbolu nadzieje na dobry występ w Lidze Mistrzów. Jeśli ktoś nad Sekwaną liczy, że któryś z klubów będzie w stanie dokonać czegoś wielkiego, to może to być tylko PSG. Podopieczni Carlo Ancelottiego w pierwszej kolejce fazy grupowej nie zawiedli, odprawiając z kwitkiem kijowskie Dynamo.

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Już pierwsza połowa rozwiała wszelkie wątpliwości, kto na boisku jest lepszym zespołem. Na przerwę paryżanie schodzili z trzybramkowym prowadzeniem, a wszystkie trafienia zaliczyli nowi, zagraniczni gwiazdorzy. Strzelenie rozpoczął nie kto inny, jak Zlatan Ibrahimović, lecz to nie on najbardziej się napracował przy tej akcji. Szwed wykorzystał jedenastkę, którą chwilę wcześniej wywalczył Jeremy Menez. Francuski skrzydłowy po dobrym podaniu od Pastore zakręcił obrońcą i zaczepił o jego nogę.

Prowadzenie gospodarzy powiększyli stoperzy PSG, którzy udali się w pole karne rywala przy okazji rzutów rożnych. Najpierw piłka dość szczęśliwie po kilku główkach trafiła do ustawionego tuż przed bramką Thiago Silvy, a ten nie omieszkał skorzystać z okazji. Zaledwie trzy minuty po tym wydarzeniu drugi z brazylijskich obrońców, Alex fantastycznie uderzył z półwoleja, gdy dokładnie podał do niego z narożnika boiska Clement Chantome.

Przewaga PSG nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Nawet jeśli piłkarze Dynama byli w stanie przejąć na dłuższą chwilę posiadanie piłki i wymienić kilka podań, to i tak walili głową w mur. Francuska, a właściwie brazylijska defensywa (aż trzech z czterech obrońców PSG pochodzi z Kraju Kawy) pozostawała szczelna i nie dopuszczała do groźnych sytuacji.

Widowisko w drugiej połowie znacznie obniżyło swoje loty. PSG starało się konstruować akcje, lecz już nie z taką samą determinacją, co w pierwszej odsłonie. Zadowoleni kibice nie mieli o to pretensji, a tylko podziwiali pełną kontrolę ich drużyny nad spotkaniem. Co jednak ciekawe, goście zdołali w końcówce zdobyć gola honorowego. Po szybko wykonanym rożnym Miguel Veloso podał do dobrze ustawionego w "szesnatsce" kolegi. On jednak piłki nie dotknął i trafienie zapisane zostało na konto Portugalczyka. Gospodarze nie zamierzali czekać na końcowy gwizdek. W jednej z kontr odzyskali trzybramkowe prowadzenie, gdy Javier Pastore wykończył akcję rezerwowego  Nene. Argentyńczyk uwieńczył tym samym swój bardzo przyzwoity występ w premierowej kolejce Champions League

Wygrywając wysoko nad Dynamem paryżanie udowodnili, że ich potencjał jest olbrzymi, a ambicje ogromne. Teraz apetyty kibiców w stolicy Francji zostały jeszcze bardziej rozbudzone i z niecierpliwością oczekiwać będą kolejnych meczów w LM.

Paris Saint-Germain - Dynamo Kijów 4:1 (3:0)
1:0 Ibrahimović (k.) 19'
2:0 Thiago Silva 29'
3:0 Alex 32'
3:1 Veloso 87'
4:1 Pastore 90+1'

Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

WorldX | 18.09.2012 22:42

Nie sądziłem, że Dynamo tak łatwo da się ograć Paryżanom. Gratulacje dla PSG.

kuba_psg | 18.09.2012 22:54

PSG zagrało to samo co w lidze, bardzo toporny atak pozycyjny, ale groźne kontry i mądra taktycznie gra. Kontrolowali mecz od pierwszej do ostatniej minuty, bramka Veloso to była jedyna sytuacja Dynamo w całym meczu.
No ale Porto to jednak drużyna z dużym doświadczeniem w Europie, na pewno nie będzie z nimi tak łatwo.

Komentator z nsport powiedział tyle bzdur na temat PSG że sam Szpakowski by tego lepiej nie zrobił. Żenada.

user24 | 18.09.2012 23:24

Co do tego że jest już to wielki klub bym się jeszcze wstrzymał. Daleko im jeszcze do klasy takich zespołów jak Real, Barcelona, Bayern czy Manchester United. Zwycięstwo z Dynamo Kijów w meczu na otwarcie jeszcze nic nie znaczy  

user24 | 18.09.2012 23:26

Nie twierdze oczywiście że Dynamo Kijów to słaby rywal, ale przed Paryżanami w tym sezonie stoją poważniejsze wyzwania

Luis Garcia | 19.09.2012 00:05

kuba_psg, wiesz może jak nazywał się ten komentator? Razem z nim był Białas, a on zazwyczaj komentuje w duecie z Dębińskim, ale to nie był on.

kuba_psg | 19.09.2012 00:19

Luis Garcia
Chyba Grzegorz Kalinowski. Pana Trenera nie lubię, ale dzisiaj to on był tym lepszym...
A Dębiński jest ok. :)

Joker | 19.09.2012 01:01

Dębiński to przede wszystkim świetnie się zna na piłce i świetnie ją czuje jak mało, który polski komentator... Moim zdaniem absolutny top w naszym kraju, a takie miernoty jak Szpakowski czy Kalinowski to mogą za nim mikrofon nosić, hehhe:)

Dla mnie to jest duże zaskoczenie tak wysokie zwycięstwo Paryża... Nie przypuszczałem, ze Dynamo da się tak bezdyskusyjnie ograć... Ciekawe jak dalej ułożą się mecze w tej grupie, bo pomimo tego wyniku mysle, że Dynamo jeszcze nie odpadło z walki o awans... Prawdopodbnie ten kto wtopi punkty z Dinamem Zagrzeb zajmie 3. miejsce w grupie... Tak przynajmniej przewiduje na ten moment:)

droit au but | 19.09.2012 12:25

Ja również nie spodziewałem się tak wysokiej porażki ekipy z Kijowa, ciekaw jak będzie wyglądała dalsza gra Paryżan w LM bo wyjście z grupy ma być tylko formalnością przy takich wydatkach, następny mecz grają na wyjeździe z FC Porto i tam przewiduje pierwszą i chyba ostatnią porażkę PSG w grupie z resztą zobaczymy jak to będzie.

Adam89 | 19.09.2012 14:45

brawo! to sie nazywa powrot do LM

Emil_PSG | 19.09.2012 15:37

To się nazywa powrót do LM :)



ligamistrzow.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy