REKLAMA
REKLAMA

LM: Atalanta upokorzona! Hat trick Diogo Joty

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  03.11.2020 22:53
LM: Atalanta upokorzona! Hat trick Diogo Joty

Diego Jota  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Atalanta wysoko przegrała z Liverpoolem, bo aż 0:5 (0:2), w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów. Fantastyczny występ zanotował Diogo Jota, który ustrzelił w tym spotkaniu hat tricka. The Reds pewnie prowadzą w grupie D z kompletem punktów.

W pierwszej połowie to Liverpool był lepszą drużyną. Na prowadzenie wyszli dosyć szybko, bo w 16. minucie. Wynik meczu otworzył wtedy Diogo Jota. Portugalczyk otrzymał doskonałe podanie od Alexandra-Arnolda i znalazł się w sytuacji sam na sam. Będąc blisko bramki pokonał podcinką bramkarza.

Chwilę potem Liverpool podwyższył prowadzenie. W 33. minucie na listę strzelców ponownie wpisał się letni nabytek Liverpoolu. Tym razem Diogo otrzymał dobre długie podanie w pole karne od Gomeza. Przyjął piłkę i minął obrońcę, a następnie oddał mocny strzał na krótszy słupek.

W drugiej połowie Liverpool bardzo szybko potwierdził swoją dobrą dyspozycję. W 47. minucie Jones wybił piłkę po akcji Atalanty, a najszybciej przy niej znalazł się Salah. Egipcjanin przebiegł z nią spory dystans i minął obrońcę schodząc na lewą nogę. Gwiazda The Reds oddała strzał na dalszy słupek i podwyższyła prowadzenie na 0:3.

Dosłownie chwilę później Mohamed Salah postanowił zagrać prostopadłą piłkę do Mane. Senegalczyk znalazł się oko w oko z bramkarzem i podobnie jak Diogo Jota, postanowił przerzucić futbolówkę nad golkiperem. Po tej bramce wynik meczu wskazywał na 0:4.

W 54. minucie Liverpool zdobył kolejną bramkę. Wtedy to Diogo Jota otrzymał od Sadio Mane prostopadłą piłkę. Portugalczyk znalazł się w sytuacji sam na sam i okiwał bramkarza. Następnie z dużym spokojem umieścił piłkę w siatce, kompletując hat tricka.

Po piątej bramce obie drużyny miały jeszcze okazje, aby zdobyć gola, ale dobrymi interwencjami popisali się Alisson i Sportiello. Końcowy rezultat spotkania to 0:5.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 44 komentarzy

xxBANGxx | 03.11.2020 22:53

Atalanta jest totalnie bez formy. Liverpool ich zdemolował.
Diogo Jota to jest kot. Mega transfer! (10 meczów - 7 goli)

Wardogs | 03.11.2020 22:53

Jota gratki
tyle moge dodac, gosc szaleje z meczu na mecz co raz bardziej
I tu z mojej strony, mega szacunek

Natomiast nie wiem czy ten wynik 0:5 nie wynika przypadkiem z bardzo słabej gry zespołu Gasperiniego..

CiasnyWiesiek | 03.11.2020 22:54

No nie spodziewałem się takiego pogromu. Myślałem ze Atalanta jest mocniejsza. Szkoda tylko ze ten Jota taki przepłacony  XD

slime | 03.11.2020 22:55

Po prostu Liverpool

che2002 | 03.11.2020 22:57

Deklasacja. Drużyny na dwóch różnych poziomach, a do tego piękne bramki. Nastąpiła zmiana w zabójczym trio. Firmino predko z ławki nie wstanie.
Dwa minusy meczu to nurkowanie sałata i irytujący klop...
Jedyny plus gry Włochów byl taki ze grali twardo i nie przewracali się przy każdym dotknięciu przeciwnika, czego nie można powiedzieć o zawodnikach live.

R_R | 03.11.2020 22:59



  Jest moc w Lidze Mistrzów. Dobrze byłoby to potwierdzić w niedzielę.


 

JerryF | 03.11.2020 22:59

Atalanta jest 0/1-kowa w tym sezonie.
Albo strzelają 3/4/5 bramek albo tyle tracą.
Rzadko w tym sezonie im się zdarzają inne wyniki.

Lotnik | 03.11.2020 22:59

Bardzo dobry mecz całego zespołu. Rhys Williams momentami wygląda jakby rozegrał 120 spotkań więcej od Joe Gomeza :)

To nie Jota był na boisku tylko Michael Owen. Świetny występ.

CiasnyWiesiek | 03.11.2020 23:00

Che2002 - dobry bait ale i tak wątpię ze ktos się na to nabierze :)

slime | 03.11.2020 23:04

Lotnik
Nie odpływalbym z tym Owenem.;p

milan220 | 03.11.2020 23:05

Tak jak sie spodziewalem, moze jednak nieco nizej, jednak Atalanta obecnie jest kompletnie zalosna.

PawelLFC | 03.11.2020 23:12

Jota przepłacony za to Maguire to był udany transfer na promocji niczym w Biedornce xd.Ciekawe gdzie są teraz te trolle z Mułów co porażke typowały.
YNWA

Simi1993 | 03.11.2020 23:13

Graty :) Szczerze to myślałem że Atalante u siebie stać na zwycięstwo , jak widać myliłem się .

Monochromatyczn | 03.11.2020 23:17

Liverpool zachwycił w 2019, Bayern w 2020 - a teraz chyba wyjaśnią to między sobą. Po dominacji Realu i Barcelony zostaje coraz bardziej mgliste wspomnienie.

The Kop | 03.11.2020 23:27

Piekny wynik teoretycznie remis wystarczy do awansu z grupy. Wynik kompletnie mnie zaskoczyl biorac klopoty w lini obrony. Jota powoli wyrasta na takiego D'artagnana z trzema muszkieterami w ukladamce Kloppa. Cieszy az tylu mlodziakow :) Tak jak pisalem 4 pkt. Mile widzane bylyby z meczow Atalanty i MC. Chodz apetyt rosnie jak zwyciestwo tak smakuje.

BOYSSAN | 03.11.2020 23:28

Czytałem ze Liverpool słaby :)

Ależ zbili Bergamo.

aborur | 03.11.2020 23:38

:)))))))) co tu więcej pisać ;)))))))))))))))))))))))))))))))))) )) Beautiful evening

pochmurny | 03.11.2020 23:38

Spodziewałem się porażki gospodarzy, ale jej rozmiary są zaskakujące. Atalanta na oparach grała już z Ajaxem, a dzisiaj dosłownie umarli na murawie. Atalanta zawsze słynęła z takiego 'depnięcia'. Teraz tego nie ma. Ten maraton spotkań im wyraźnie nie służy. Liverpool ma dużo jakości i jest bardzo wybiegany więc to był chyba najgorszy z możliwych rywali dla słabującej Atalanty. Prawdopodobnie by awansować trzeba będzie wygrać w Amsterdamie...

amazon | 03.11.2020 23:49

Atalanta podobnie jak Inter powłóczy nogami. Widać ze długi sezon został w nogach. Kiedy te kluby grały na pełnych obrotach inni byli na wakacjach. Doszedł covid i kontuzje i widać brak tlenu. W sobotę będzie mimo wszystko ciekawy mecz w Serie A.

piotruś83 | 03.11.2020 23:56

Wyniki druzyn z Premier League jak narazie niesamowite. Chyba tylko jeden remis? Ciekawe czy Klopp w koncu posadzi Firminho i Jota wskoczy do pierwszego skladu.

pochmurny | 03.11.2020 23:56

amazon | 03.11.2020 23:49

W przypadku Interu się nie zgodzę. Walczą do końca, strzelają bramki w końcówkach. Kondycyjnie nie wygląda to źle. Tam są inne problemy, a raczej problem: A. Conte. :)

The__Normal__On | 04.11.2020 00:01

Jota w nagrodę w meczu z City usiądzie na ławce.

Konradosmen | 04.11.2020 00:01

Liverpool jest najlepszy, jednym tupnięciem są w stanie poderwać na nogi legiony w całej Italii

havocAfc | 04.11.2020 02:00

Strach pomyśleć co z Atalanta zrobiłaby Aston Villa.

Fonek | 04.11.2020 05:36

Ale by było zabawnie gdyby ten wspaniały Liverpool przegrał z City w nadchodzącym meczu może w końcu kibice tego klubu zeszli by na ziemię chociaż na co liczę byłoby tylko "wina sędziego".

CiasnyWiesiek | 04.11.2020 05:45

Fotek- 4 ostatnie mecze w lidze były drukowane przeciwko The Reds więc niczego innego juz się spodziewać nie mogę. Obym się mylił i było sprawiedliwie w końcu bo to już nie na moje nerwy, człowiek płaci duzo kasy za transmisje a musi się wkurzać bo drukują niemal co mecz.

justine | 04.11.2020 06:34

Piękny wynik !! I 0 z tyłu, ależ mi humor poprawili na nocce :)

Simi1993 | 04.11.2020 07:22

CiasnyWiesiek
Nawet porażka 7:2 z Aston Villa to wina sędziego ?

cycLFC | 04.11.2020 07:44

Simi z AV sędzia nie podyktował 5 karnych dla LFC i zapomniał dać 2 czerwonych zawodnikom AV. Tak by Liverpool może wygrał :D

CiasnyWiesiek | 04.11.2020 08:08

Simi - juz pisałem o tym pod meczem z Aston ale napisze jeszcze raz. Przy stanie 1-1 był ewidentny faul na Salahu w polu karnym. Po tym mecz mógł się ułożyć zupełnie inaczej. Gdyby ten faul był Przy stanie 7-2 to nawet bym nic nie mówił. Ale oczywiście znajdą się tacy co myślą że skończyłoby się 7-3. Może i tak by bylo ale tego się już nie dowiemy przez drukarza sędziego.

Pepe12LFC | 04.11.2020 08:42

Kurde cofam to co pisałem o Firmino, niech gra Jota. Tak jak mówili komentatorzy, wszyscy się dziwili, ze Liverpool odpuścił Wernera bo to był idealny kandydat do gry w ofensywnym trio The Reds. Przychodzi Jota, każdy zdziwiony kosztuje 45 baniek( 32 bo poszedł w druga stronę młody Holender za 13) i gość robi furorę. 7 bramek w 10 meczach i to tez wchodząc z ławki. Jestem pod wrażeniem, jak ci ludzie robią te transfery. Co nowy nabytek to dobry ruch. Ok Keita może nie gra tego czego się oczekuje, ale tez nie można go nazwać mega niewypałem.
Co do meczu, obawiałem się tego meczu, a tu proszę piłkarska i fizyczna dominacja. Młody w obronie nie pękał. 3 mecz na 0 w LM. I to jest ta różnica, do bramki wchodzi Alisson i odrazu wyglada to inaczej, jest spokój, pewność, ze nic złego się nie zdarzy. W tym meczu pare bardzo dobrych interwencji, które pozwoliły uniknąć jakiejś głupiej nerwówki po stracie bramki.
Może to nie był wielki mecz ale jak patrzę na Gomeza z Atalanty i jaki on ma luz z piłka przy nodze to się gęba cieszy. Świetny zawodnik.
Teraz misja City ! Ale szykuje się meczyk

devious666 | 04.11.2020 08:54

Magia Jurgena i jakieś dobre fluidy w Liverpoolu chyba - nie mam innego wytłumaczenia.

Byłem dużym fanem Joty zawsze, jak debiutował w Premier League to już miałem go w swoim składzie w Fantasy Premier League i cały czas czekałem, aż "odpali" ale ten zawodził w Wolves. To znaczy grał dobrze, ale ciągle fatalnie pudłował - miał dużo sytuacji ale nie mu nie wychodziło. I tak przez 2 sezony.

A teraz przyszedł do Live i bum, nagle profesor wykończenia! Bardzo mnie to cieszy, bo to świetny chłop, zresztą zawsze lubię historie jak ktoś ciężko pracuje i z klubu Championship przebija się do ekipy grającej w Lidze Mistrzów :)


A co do samego meczu - pisałem w zapowiedzi, że może być wynik od 7:0 do 0:7 i w sumie było blisko :D Tutaj chyba nie mogło się skończyć na małej ilości goli :) A Atlanta też tam ostro obstrzeliwała bramkę, Zapata niezły kot ale nic mu nie chciało wpaść.

W sumie się cieszę bo ekipy z Premier League chyba zameldują się w 1/8 w komplecie i możliwe, że wszystkie z pierwszych miejsc. A ulubiony Ajax dzięki klęsce Atlanty ma teraz całkiem dobrą sytuację do wyjścia z grupu.

Atlanty szkoda, ale w ub. sezonie mieli tyle farta z wyjściem z grupy, ze teraz mogą zagrać w LE :)

Mr_Devil | 04.11.2020 09:36

3 drużyna ligi włoskiej, regularnie trafiająca do bramki rywali (szczególnie na własnym boisku ) potrafiąca kilkukrotnie ukłuć rywala, poległa z kretesem. Fani potyczek w temacie wyższości ligi nad ligą mają kolejny mocny argument.

radek281291 | 04.11.2020 10:32

Takiej gry i przede wszystkim takiego wyniku nie spodziewałem się, bardzo fajnie.

Tak jak pisałem gra trójką z przodu w takim składzie daje większą elastyczność - Jota z Mane kilka razy zamieniali się pozycjami, a Portugalczyk dość szybko odnalazł się w roli typowego snajpera. Prawdopodobnie Aguero z niego nie będzie, ale widać ogromną chęć do gry. Bardzo cieszy jego forma i szyba aklimatyzacja w drużynie.

Przy pierwszej bramce jestem pewien, że Firmino by to spartolił, zwłaszcza w obecnej formie

Trudny dylemat prze Jurgenem kogo wystawić z City. Jak dla mnie Jota powinien rozpocząć i Bobby na zmianę w razie potrzeby. Myślę, że Jurgen mimo wszystko będzie wspierał z całych sił Firmino i wkrótce Brazylijczyk wróci powoli do formy.

radek281291 | 04.11.2020 10:37

Aaaa, no i Rhys Williams - gra jak stary wyjadacz:) Całkiem przypomina VVD z postury (wiadomo, trochę mięśni brakuje), ale widać, że stara się ustawiać i mądrze grać w tyłach jak Holender.

Zwłaszcza, że Gomez daje się przepychać z łatwością, w powietrzu też brakuje centymetrów, a przy graniu 1 na 1 za bardzo skraca dystans, odwraca się plecami do zawodnika i przez to łatwo daje się wkręcić... Sorry, może się go czepiam za bardzo, ale jest po prostu średni :/

Fan_Tulipan | 04.11.2020 10:59

Dobry wynik Atalanty. Oby zanotowali w tym względzie powtarzalność.

adasko_23 | 04.11.2020 11:13

Brawa dla Liverpoolu. Jota super się odnalazł w drużynie.

Tak patrząc na City i Liverpool to jednak myślę że delikatnym faworytem w niedzielę będą the reds. Live ma takie zrywy i raz grają jakby w śpiączce a raz super a Obywatele od początku sezonu bez błysku.

Będzie bardzo ciekawie :)

Pepe12LFC | 04.11.2020 12:33

Adasko faworyta nie będzie w tym meczu. City u siebie, ale tak jak mówisz bez błysku, Liverpool na zaciągniętym ręcznym, dopiero teraz trochę poszalał. Liczę na dobry mecz bez pomyłek sędziowskich i niech wygra lepszy :)

Karbaron1 | 04.11.2020 12:40

Liverpool ich pozamiatal i schował do wora. Mówiłem że Liverpool nie ma obrony, a wychodzi na to że im więcej problemów mają tym lepiej grają. Takie tam paradoksy futbolu. Ale z popiołem na głowę to jeszcze poczekam. Meczu nie widziałem, ale wynik robi wrażenie Pogratulować pozostalo

Rob66 | 04.11.2020 15:26

Rhys Williams.Bedą z niego ludzie.

The__Normal__On | 04.11.2020 15:30

Jeszcze będzie tak, że LFC nikogo do środka defensywy zimą nie kupią...

DMFJtoJestTo | 04.11.2020 16:20

WE WŁOSZEK JEST TAK CO ROKU KTOŚ WEJDZIE DO LM ZAGRA JEDEN SEZON DRUGIEGO JUŻ NIE POTRAFI POWTÓRZYĆ.

redsik | 04.11.2020 16:59

Jota kawał kota. Mówiłem że Rhys Williams da radę? Widzę w tym małolacie coś, kiedyś będzie świetnym stoperem, pisałem tez ze Jota powinien posadzić Firmino na jakiś czas na dupie. Jota jest świetny od pierwszego dnia w tym klubie, liczę że zagra z City, oczywiście nie dajmy się ponieść emocjom bo piłka bywa przewrotna i zaraz może nas ktoś upokorzyć ale na dzień dzisiejszy to Liverpool wysunął się na faworyta weekendowego starcia. YNWA! ! !

wood | 04.11.2020 20:59

Byłem fanem Diogo Joty jak go zauważyłem z Wilkami w BPL i widzę, że w Liverpoolu odpalił jeszcze lepiej. Świetny transfer Kloppa, brawo!



ligamistrzow.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy