REKLAMA
REKLAMA

Nie ma mocnych na The Citizens, fatalna sytuacja Marsylii

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: LigaMistrzow.goal.pl  |  03.11.2020 22:54
Nie ma mocnych na The Citizens, fatalna sytuacja Marsylii

Gabriel Jesus  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Nie było niespodzianki we wtorkowych meczach Ligi Mistrzów w grupie C. Piłkarze Manchesteru City pokonali pewnie na własnym stadionie 3:0 Olympiakos. Pireus. Takim samym wynikiem zakończyło się starcie w Portugali, gdzie FC Porto zwyciężyło z Olympique Marsylia. Francuski zespół po trzech kolejkach ma na koncie zeru punktów.

Manchester City - Olympiakos SFP


We wtorkowy wieczór piłkarze Manchesteru City wrócili do grania w Lidze Mistrzów, gdzie czuli się do tej pory fenomenalnie. Obywatele w tych rozgrywkach wygrywali mecz za meczem, a ich kolejnym przeciwnikiem był Olympiakos.

Jeżeli ktoś liczył, że piłkarze Olympiakosu będą w stanie postawić się Obywatelom, po pierwszej połowie musiał czuć się rozczarowany. Piłkarze Pepa Guardioli od pierwszych minut tego spotkania wyszli z nastawieniem przejęcia inicjatywy, co im się udało. Zmasowane ataki w polu karnym przeciwników w 12. minucie dały efekt w postaci gola na 1:0. Kapitalne podania między sobą wymienili Kevin De Bruyne i Ferran Torres. Hiszpański skrzydłowy wykorzystał zagranie Belga, wbiegł w pole karne i uderzył między nogami bramkarza w kierunku lewego słupka.

W dalszych fragmentach meczu Manchester City nie zamierzał zwalniać i utrzymywał wysokie tempo gry. Do przerwy oddali na bramkę rywali jedenaście strzałów, ale nie udało im się jednak podwyższyć prowadzenia, ponieważ zaledwie dwie próby były celne. Z kolei goście mieli spore problemy, aby w ogóle wyjść poza własną połowę boiska, nie wspominając już o kreowaniu akcji ofensywnych. Rezultat 1:0 dla Manchesteru City już się nie zmienił.

Na drugie 45 minut tego spotkania Olympiakos wyszedł odmieniony. Piłkarze tego klubu wykazywali się dużą ochotą do gry i mieli kilka niezłych sytuacji. W 55. minucie gospodarze popełnili błąd, który prawie kosztował ich utratę gola. Phil Foden zagrał ryzykownie w kierunku Johna Stonesa, ale zrobił to źle i strzał zdołał oddać Mathieu Valbuena. Francuz strzelił jednak niecelnie obok lewego słupka, jednocześnie upadając na murawę bez kontaktu z rywalem. 36-latek kontynuował grę, ale zdarzenie to miało wpływ na jego postawę, ponieważ nie był już tak aktywny.

W ostatnich dziesięciu minutach Obywatele strzelili dwa kolejne gole. W 81. minucie udany powrót do gry po kontuzji zaliczył Gabriel Jesus, który wykorzystał podanie De Bruyne i pewnie pokonał bezradnego bramkarza. Ostatni gol w tym spotkaniu miał miejsce już w 90. minucie, a jego autorem był Joao Cancelo. Portugalczyk miał mnóstwo wolnego miejsca w środku boiska i niespodziewanie zdecydował się na uderzenie, co okazało się świetną decyzją, ponieważ piłka wpadła w lewy dolny róg bramki. Olympiakos próbował, ale był dziś bezradny wobec świetnie dysponowanego przeciwnika.



FC Porto - Olympique Marsylia


Drugie wtorkowe spotkanie w ramach grupy C na Estadio do Dragao miało istotne znaczenie w kontekście tego, która drużyna awansuje do fazy pucharowej. Piłkarze z Marsylii w przypadku porażki z Porto mieliby po trzech meczach 0 punktów, co praktycznie przekreśliłoby ich marzenia o zajęciu drugiej pozycji.

Pierwsza połowa tego spotkania rozpoczęła się znakomicie dla gospodarzy, ponieważ już w czwartej minucie objęli prowadzenie. Jesus Corona zagrał do niepilnowanego Moussy Maregi, który z łatwością umieścił piłkę w siatce. Piłkarze z Marsylii mogli odpowiedzieć już sześć minut później, gdy sędzia Mateu Lahoz wskazał na wapno. Z jedenastego metra uderzał Dimitri Payet, ale Francuz uderzył bardzo źle i przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 28. minucie Hiszpański arbiter ponownie podyktował rzut karny, tym razem dla FC Porto. Odpowiedzialność na siebie wziął Sergio Oliveira, strzelając pewnie w lewy dolny róg bramki. To było ostatnie trafienie w pierwszych 45. minutach.

Po przerwie obraz gry nie zmienił się. Olympique Marsylia był częściej przy piłce, ale nie wynikało z tego nic konkretnego. Skuteczni byli natomiast gospodarze, którzy w 69. Minucie ustalili wynik meczu na 3:0. Ponownie podawał Corona, a do siatki trafił Luis Dias, nie dając bramkarzowi szans na obronę.





Więcej informacji na temat obu meczów wkrótce
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

lukzg | 03.11.2020 23:05

Pan Jezus wrócił i City od razu wyglądało inaczej, jakoś tak z większą jakością

bartekm123 | 03.11.2020 23:20

co ta Marsylia odwala w LM to ja nie mam pytań.

Patio1950 | 03.11.2020 23:21

Co za wstyd dla francuskiej ligi. Marsylia chyba idzie po rekord przegranych w LM

MarseilleFan | 03.11.2020 23:28

W normalnym zespole po takim początku sezonu trener by wyleciał, ale w Marsyli AVB c*** wie dlaczego uważany jest za cudotwórcę. To jest chore. Nie ma gry, nie ma wyników, nie ma perpektyw na przyszłość, a ten trener ciągle tu jest. Kadra na pewno jest lepsza niż ta Olympiacosu i myslę że porównywalna z Porto, a tymczasem od wszystkich dostajemy w*****l. Trener to taktyczny impotent, a prezes to bałwan nie mający pojęcia o piłce. Dodatkowo Payet zmarnował karnego, a on wykorzystuje zawsze jedenastki...
Pisanie, że Marsylia przynosi wstyd francuskiej piłce jest trochę dziwne... Marsylia przynosi wstyd samej sobie bo klub z taka historią powinien pokazać przynajmniej walkę i zaangazowanie czyli cechy charakterycztycne od zawsze dla tej drużyny. Francuska piłka hańbi sie od lat w Europie i to niezależnie który klub ją reprezentuje. Poprzedni sezon to tylko wyjątek od reguły ze względu na lockdown Ligue 1.

PS. Czekam na zlot cweli, którzy nie oglądali meczu ale chętnie po raz kolejny zabłysną fachowa opinią.

DZINDYBRY | 03.11.2020 23:43

MarseilleFan  co do cweli,to właśnie skomentowałeś :D .

Człowieku tu nie ma co oglądać, a co dopiero komentować :D  
Za 3 tyg kolejna porażka 13 bodaj ,zaśniesz dziś :D

Gazza | 03.11.2020 23:49

Marsylia to chłopiec do bicia. Takie zespoły nie powinny mieć prawa grać w Lidze Mistrzow. Hańba dla Ligue 1.

Konradosmen | 04.11.2020 00:03

co za tytuł jakby grali z Bayernem ... a kto by sobie nie poradził w LM z Olympiakosem >?

MarseilleFan | 04.11.2020 00:41

Gazza i Dzindobry, dwóch przytepawych matołków którzy nie komentują postów pod meczami swoich drużyn ale są zawsze jak Marsylia przegra :) prawo w LM za to powinno kieć Monaco, które od kilku lat walczy o utrzymanie w lidze przez co gazza wyrósł na największego idiotę na tej stronie. Zastanawia mnie jak c***owe trzeba miec życię żeby w leczeniu kompleksów i frustracji pomagały komentarze takie jak ten :) ale miło, że dla internetowych rycerzy porażka Marsylii to większy powód do radości niż wygrana ich ulubionych klubów. Śmiecie czasami też mogą się uśmiechnąć :)

Gazza | 04.11.2020 01:21

Monaco nie powinno mieć prawa grać w LM, bo na to nie zasłużyło i świadczy o tym tabela. Za to Marsylia to są frajerzy wszechczasów, bo podczas gdy inne znane firmy są w głębokim dołku to Ci zamiast się porządnie postarać o wzmocnienia to dają dupy i kompromituja Ligue 1 na cały świat.

Takiej żenady to nie było i zapiszą się niechlubnie w całej historii LM. Marsylia po takich występach powinna mieć zakaz grać w jakichkolwiek pucharach. Taki wstyd to ja czuję gdy muszę być świadkiem ruchania Marsylii co każdy mecz w LM. Przykro mi.

A Ty jesteś i byłeś cieciem, który jedynie co potrafi wyzywać. Dostałbyś kopa na ryj to byś się uspokoił, a tak siedzisz pod kloszem i zjadasz swoje gile z nosa z nerwów.

A tego fana PSG nie lubię i Paryskiego klubu więc daj spokój. On chociaż po porażkach resztę godności zachowuje.

adasko_23 | 04.11.2020 03:31

Nie da się skutecznie grać i strzelać bramek bez klasycznej 9 to widać jak na dłoni po początku sezonu w wykonaniu City. Fajnie się Torres wprowadził do drużyny, będą z niego ludzie :)
Prawdziwy test formy w niedzielę.

redsik | 04.11.2020 04:43

Jesus wrócił przed samym spotkaniem z LFC , do tego jest De Bruyne. Ale to będzie hit w weekend !!!

CiasnyWiesiek | 04.11.2020 05:38

Człowiek wchodzi w post żeby poczytać cos o meczu a tu patologia się wyzywa. Poziom wypowiedzi podobny go kibiców ManU i Chelsea, wstyd panowie :)

MarseilleFan | 04.11.2020 08:15

Gazza
Prawo gry w LM maja te zespoły, które wywalczą to w lidze przez cały sezon i tylko ktoś tak niedorozwinięty jak ty tego nie rozumie. Nikt innym klubom nie bronił wygrywać w lidze. Jeszcze nie było takiego matoła na tym forum żeby pisał tu takie farmazony.

"Marsylia po takich występach powinna mieć zakaz grać w jakichkolwiek pucharach"
Kolejny dowód tego, że nie jesteś żadnym fanem Monaco ani ligi tylko zwykłym hejterem Marsylii. Jak PSG się frajerzy co roku to nie widać twoich komentarzy, jak Rennes jest "duszone" przez Seville to tez siedzisz w norze, ale porażkę Marsylii skomentujesz zawsze. Żałosne. Ten klub musiał ci wyrządzić straszną krzywdę skoro tak go nienawidzisz.

"Taki wstyd to ja czuję gdy muszę być świadkiem ruchania Marsylii co każdy mecz w LM"
Wstyd powinieneś czuć dlatego, że twój iloraz inteligencji jest mniejszy niż rozmiar buta.

"Dostałbyś kopa na ryj to byś się uspokoił, a tak siedzisz pod kloszem i zjadasz swoje gile z nosa z nerwów."
Typowe dla marginesu społecznego i osiedlowej patologii. Ojciec cię tego nauczył? Wiecznie zgorzkniały, sfrustrowany i negatywnie nastawiony do wszystkiego i wszstkich... Po twoich komentarzach można odnieśc wrażenie, że życie to dla ciebie jedna wielka kara. Niesamowicie smutnym musisz byc czlowiekiem :)

Nowik | 04.11.2020 09:24

Myślałem, że przynajmniej z Porto ta Marsylia przynajmniej powalczy jako tako, ale skoro i tu porażka 0:3, no to już nie ma szans, aby coś jeszcze w tej Lidze Mistrzów ugrali.. Poza City, pozostali rywale byli w zasięgu.
Przekorne trochę - były klub Villasa-Boasa zrobił mu niezłe kuku.
Czy wstyd? MarsellieFan słusznie zauważył, że niestety kluby z Ligue 1 poza zeszłym sezonem i poza PSG, dają ciała. Przytoczę tu Lyon z sezonu 2015/16, który koncertowo dał dupy, mając za rywala Gent, Zenit czy Valencię (z całym szacunkiem dla nich). W Marsylii nie tylko trener powinien odejść, ale cały zarząd z nieudolnym prezesem na czele. W tym klubie musi być prezes z jajami, jak np. św. Pape Diouf.

CORLUCCI | 04.11.2020 12:13

Użytkownik marsylia przynosił wstyd klubowi ale obecnie ten sam niski poziom z obu stron

MarseilleFan | 04.11.2020 14:20

Nowik
Odkąd kibicuje Marsylii to najlepszy okres mieliśmy właśnie za Dioufa mimo, że mistrzostwo zdobyliśmy w sezonie w którym akurat odszedł. Wspaniały prezes i jeszcze lepszy człowiek. Eyraud jest przy nim nikim, zwykłym nieudacznikiem który swoimi decyzjami nie tylko rujnuje klub ale też buduje o nim negatywną opinię. Jednak jak pokazuje przykład Lille dobry trener i dyrektor mogą dać sukcesy nawet z "podróbką" prezesa.

Corlucci
Gratuluję. Twój komentarz nic nie wniósł do dyskusji, ale za to pochwaliłeś się wszystkim, że jesteś debilem.

monacoas666 | 04.11.2020 16:48

A ktoś na poważnie liczył ze OM coś ugra w Porto? Diabelsko Porto nie leży Francuzom. Chyba i PSG w formie miało by z nimi problem w Portugali.



ligamistrzow.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy