REKLAMA
REKLAMA

LM: Królewscy wygrywają w Brugii

dodał: maaarcin  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  11.12.2019 22:57
LM: Królewscy wygrywają w Brugii

Luka Modrić  |  fot. Grigoriy Sokolov / Sputnik/ Hepta / Sport Pic

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
Spokojnym zwycięstwem 3:1 w Brugii rywalizację w fazie grupowej Ligi Mistrzów zakończyli piłkarze Realu Madryt. Podopieczni Zinedine'a Zidane'a już wcześniej byli pewni gry w kolejnej rundzie.

Pierwsza połowa środowego spotkania w Brugii zakończyła się bezbramkowym remisem. Pierwszego gola kibice doczekali się w 53. minucie. Na prowadzenie wyszli wówczas Królewscy. Po zagraniu Alvaro Odriozoli z prawej strony boiska, precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku bramkarza rywali pokonał Rodrygo.

Dwie minuty później Belgowie doprowadzili do wyrównania. Areolę ładnym strzałem z około czternastu metrów pokonał Hans Vanaken, który dostał piłkę w polu karnym od Eemmanuela Dennisa.

W 64. minucie na prowadzeniu ponownie był faworyzowany Real. W podbramkowym zamieszaniu do futbolówki dopadł Vinicius Junior i z pięciu metrów spokojnie trafił do siatki. Ostatnie słowo w meczu również należało do drużyny Zinedine'a Zidane'a. W doliczonym czasie gry wynik spotkania na 3:1 świetnym uderzeniem zza pola karnego ustalił Luka Modrić.

Club Brugge – Real Madryt 1:3 (0:0)

0:1 Rodrygo 53'
1:1 Vanaken 55'
1:2 Vinicius Junior 64'
1:3 Modrić 90+1'

żółte kartki:
Brugge – Balanta, Kossounou, Sobol
Real – Morić, Casemiro

Brugge: Mignolet – Kossounou, Mechele, Deli, Sobol – Vlietinck (70' De Ketelaere), Balanta, Vormer, Vanaken – Dennis, Tau (59' Schrijvers)

Real: Areola – Odriozola, Varane, Militao, Mendy – Modrić, Casemiro, Isco (84' Valverde) – Rodrygo, Jović (77' Benzema), Vinicius Junior (73' B. Diaz)

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI








REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

KapitanFCB | 11.12.2019 23:17

Kolejne wydrukowane zwycięstwo pod białe prześcieradła.Szykujcie się już na pogrom w El Clasico.

TteamWand | 11.12.2019 23:39

Juve,Liv,Bayern,City i ....Lipsk.
Tak wyglądają mozliwości Realu na 1/8.

maradona82 | 11.12.2019 23:49

Włode brazylijskie wilki się rozkręcają...oj będzie miał z nich Real pożytek.

Joker | 11.12.2019 23:53

Czyli będzie albo hit, albo mega fart Realu :) mają 20% szans na korzystne losowanie, aczkolwiek myślę że większym problemem trafienie na Real byłoby dla rywali niż dla nich, bo ktoś kto wygrał grupę zawsze liczy na jakąś łatwiejszą przeprawę w 1/8, a tu ktoś będzie bardzo rozczarowany :)

mLaudrup | 12.12.2019 00:14

Kończymy w niezłym stylu i czekamy na poniedziałek. Chciałbym Juve albo City.

Real Madridista | 12.12.2019 00:53

Zawiódł Jovic, babol Militao, reszta OK - zwłaszcza młodzi Brazylijczycy całkiem fajnie oraz Isco i jeździec bez głowy Odriozola.
Do czasu 1/8 bardzo dużo się zmieni, więc nie ważne na kogo trafi Real, ale faktycznie było by nieźle gdyby wpadło Juve ;-)
Pzdr.

Krax | 12.12.2019 01:57

eal Madridista

To chyba inny mecz oglądaliśmy hehe :) Isco był najgorszy na boisku, a już na pewno najbardziej irytujący. Niepotrzebne kółka na środku boiska, które kończyły się stratą, w strefach gdzie piłki tracić nie można. Finał tych jego zabaw był taki, że od razu mieliśmy groźne sytuacje Belgów. Kompletnie zlekceważył ten mecz. Jeśli kogoś ze środka pola można pochwalić, to ewentualnie Casemiro, a przede wszystkim Modrica. Poza tym dobry mecz zagrał Varane i mimo wszystko Militao. Mendy zagrał poprawnie, a Odriozola, to jakiś żart. Myślę, że to jego ostatnie pół roku w Realu, bo nie zrobił żadnych postępów i potrafi tylko szybko biegać, a przy takim Hakimim wygląda jak junior. Jeśli chodzi o młodych Brazyliczyków, to grali dzisiaj takimi zrywami, można powiedzieć, że w kratkę. Dobre zagrania przeplatali złymi, ale ogólnie na plus. Cieszy bramka Viniego, no i te magiczne dotknięcia Rodrygo... chłopak, ma to coś. Czasami znika na kilkanaście minut żeby nagle zaskoczyć jakimś fajnym podanie czy choćby jak dzisiaj strzałem z fałsza lewą nogą. Świetna bramka. Trzeba na niego chuchać i dmuchać.

Jeszcze osobno chciałem napisać o Jovicu. To wcale nie jest tak, że on gra jakoś tragicznie czy źle. Nie wiem czy zauważyłeś, ale reszta nie chce z nim grać. Dostaje bardzo mało piłek, a nie jest to typ napastnika jak Benzema, który cały czas będzie pod grą i cofnie się po piłkę na swoją połowę. On raczej woli wykorzystać swoją siłę, pościgać się, zagrać tyłem do bramki, wygrać jakiś pojedynek główkowy, zgrać piłkę, co z resztą dzisiaj zrobił i Vini strzelił gola. Było widać, że jeśli już ma piłkę, to wie co z nią zrobić, potrafi się przy niej utrzymać, ale reszta jakoś nie ma ochoty żeby podłączyć go do gry. Dzisiaj była tylko jedna sytuacja gdzie Vini mu podał i miał szanse oddać strzał, a oprócz tego ile miał sytuacji?? Dostał jakieś podanie prostopadłe?? Dośrodkowanie?? Niestety nie. W tym bym szukał jego problemu. Fakt też jest taki, że on chyba uczy się grania jako ten jedyny napastnik, bo jeśli się nie mylę, to w Niemczech grał z nim zawsze drugi napastnik. Dajmy mu czas. Wiem, że to Real Madryt, ale ja patrze a niego ulgowo. A brak gry też przecież nie pomaga. Oczywiście od napastnika wymaga się bramek, ale warto spojrzeć też na to jak Jovic porusza się w polu karnym i robi miejsce dla innych kiedy ściąga obrońców. Dzisiaj często to robił. Miejmy nadzieję, że gra w PK trochę mu pomoże i w rundzie wiosennej będzie tylko lepiej, bo w następnym sezonie taryfy ulgowej już nie będzie.

Kurde rozpisałem się :) pozdro

Real Madridista | 12.12.2019 08:38

Krax
Heh... może dlatego, że oglądałem "jednym okiem" ;-)
Jovic musi się bardziej angażować w grę, bo jak nie chcą z nim grać to trzeba tej gry trochę poszukać. Odnoszę wrażenie, że mu nie zależy i się pogodził z rolą rezerwowego...
Isco - może i masz rację, nie spieram się, bo tak jak wyżej napisałem patrzyłem jednym okiem, a co mi się rzuciło na oczy to jednak przyśpieszał czasem tą grę, a straty najwyraźniej mi umknęły. Natomiast Odriozola zrobiłby ten postęp gdyby grał regularnie. Z resztą jak i Jovic czy Brahim...
Piszesz o braku prostopadłych piłek dla Serba, ja za to obwiniłbym Lukę, u którego - jak gra - prawie w ogóle tego nie widzę...
Pzdr.
 



ligamistrzow.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy